TYPY OKRĘTÓW
NAWODNYCH

Lotniskowce:

.:Centaur
.:Chakri Naruebet
.:Charles de Gaulle
.:Clemenceau
.:Enterprise
.:Giuseppe Garibaldi
.:Hermes
.:Invincible
.:John F. Kennedy
.:Kitty Hawk
.:Kuznetsov
.:Nimitz
.:Principe de Asturias
.:Sao Paulo
.:Viraat

Krążowniki:

.:Jeanne d'Arc
.:Kara
.:Kiev (Kijów)
.:Kirov
.:Slava
.:Ticonderoga
.:Vittorio Veneto

Niszczyciele:

.:Arleigh Burke
.:Atago
.:Audace
.:Cassard
.:Charles F. Adams
.:Delhi
.:Georges Leygues
.:Iroquois
.:Kashin
.:KDX-1
(Kwanggaeto-Daewang)
.:KDX-2
(Chungmugong Yi Sun-shin)
.:KDX-3
(Sejong-Daewang)
.:Keelung
.:Kidd
.:Kimon
.:Kongou
.:Lanzhou
.:Luda
.:Luhai
.:Luhu
.:Luigi Durand de la Penne
.:Lujang
.:Lutjens
.:Maraseti
.:Perth
.:Rajput
.:Sheffield
.:Sovremenny
.:Spruance
.:Suffren
.:Tourville
.:Tribal
.:Udaloy (Udałoj)

Fregaty:

.:Adelaide
.:Al Madinah
.:Al Riyadh
.:Almirante Brown
.:Álvaro de Bazán
.:Anzac
.:Aradu
.:Artigliere
.:Barbaros
.:Brahmaputra
.:Brandenburg
.:Bremen
.:Broadsword
.:Cheng Kung
.:De Zeven Provincien
.:Duke
.:Elli
.:Floreal
.:Fridtjof Nansen
.:Godavari
.:Halifax
.:Hydra
.:Jacob van Heemskerck
.:Jianghu
.:Jiangwei
.:Kang Ding
.:Karel Doorman
.:Kortenaer
.:Krivak
.:La Fayette
.:Lekiu
.:Lupo
.:Maestrale
.:Naresuan
.:Neustrashimy (Nieustraszimyj)
.:Niteroi
.:Oliver Hazard Perry
.:Sachsen
.:Santa María
.:Soldati
.:Talwar
.:Thetis
.:Tromp
.:Ulsan
.:Valour
.:Vasco da Gama
.:Venti
.:Wielingen
.:Yavuz

Korwety:

.:Niels Juel
.:Visby

Typ Adelaide (FFG)

| opis | modernizacja SEA 1390 | dane taktyczno-techniczne | rysunki | lista okrętów |

ostatnia aktualizacja: 01.05.2011 r.

MODERNIZACJA SEA 1390:

Okręty po modernizacji
FFG Upgrade Project (SEA 1390):

        Od 1987 roku prowadzone były dyskusje na temat utrzymania wysokiej wartości bojowej jednostek typu Adelaide w przyszłości. Było to o tyle trudne, że okręty posiadały bardzo mały zapas wyporności, uniemożliwiający instalowanie nowego wyposażenia. Kulminacyjnym punktem tej debaty było zainicjowanie w 1993 roku programu modernizacyjnego FFG Upgrade Project, znanego także jako SEA 1390. Jednocześnie w latach 1993 - 1996 Departament Obrony Australii przeprowadził studia Surface Combatant Force Study, analizując możliwości bojowe czternastu okrętów (ośmiu typu Anzac i sześciu typu Adeliade). Wyniki ekspertyzy bardzo dobrze wpisywały się w zainicjowany program, gdyż wykazały, że jednostki typu Adelaide wymagają modernizacji, podnoszącej jej zdolności walki.
        W 1994 roku oficjalnie zaproszono firmy do wzięcia udziału w procesie składania propozycji programu modernizacyjnego okrętów typu Adelaide. W wyniku konkursu wybrane zostały firmy TDS (Transfield Defence Systems, obecnie Tenix Defence) oraz ADI Limited (obecnie Thales Australia). Obie firmy w latach 1995 - 1998 przeprowadziły pierwszą fazę projektu FFG Upgrade Project (SEA 1390), polegającą na opracowaniu planów przebudowy okrętów typu Adelaide. Zawierały one wiele różnych elementów, jednakże trzy z nich były najważniejsze. Pierwszy obejmował wprowadzenie nowego systemu dowodzenia oraz radaru dozoru powietrznego. Drugi zakładał uzbrojenie w ulepszone pociski przeciwlotnicze, a trzeci zainstalowanie nowych systemów hydrolokacyjnych. Celem było stworzenie platformy, zdolnej do zapewnienia grupom okrętów skutecznej obrony przeciwlotniczej, przede wszystkim przed naddźwiękowymi pociskami przeciwokrętowymi, które pojawiły się na uzbrojeniu innych państw w regionie. Także rosnąca liczba cichych okrętów podwodnych z napędem konwencjonalnym w regionie spowodowała konieczność usprawnienia zestawu hydrolokatorów, aby móc się im przeciwstawić.
        Druga faza projektu SEA 1390 obejmowała implementację modyfikacji. W listopadzie 1998 roku firma ADI Limited wygrała przetarg na realizację tej części programu i w czerwcu 1999 roku podpisała kontrakt wart 900 milionów dolarów australijskich. Jako główny wykonawca firma ADI Limited odpowiadała za opracowanie systemu dowodzenia ADACS (Australian Distributed Architecture Combat System), za pomocą którego wszystkie nowe elementy wyposażenia miały być zintegrowane z już znajdującym się na pokładzie. W przeprowadzenie modernizacji zaangażowanych było także kilka innych firm, takich jak Thales Underwater Systems (nowe systemy hydrolokacyjne), Lockheed Martin Naval Electronics and Surveillance Systems (obecnie Lockheed Martin Mission Systems & Sensors, odpowiedzialny za system kierowania ogniem serii Mk 92), AAI Corporation (nowy system treningowy), Rafael Advanced Defense Systems (systemy walki elektronicznej), CEA Technologies (integracja czujników okrętowych) oraz Gibbs & Cox (wprowadzenie nowych elementów zwiększyło wyporność pełną do 4200 ton, co wymagało przystosowania jednostek w zakresie stabilności).
        Druga faza projektu SEA 1390 wystartowała w 1999 roku w dokach Garden Island Dockyard w Sydney, które zaczęto przygotowywać do przyjęcia pierwszej fregaty. W tym czasie planowano, że modernizacji poddane zostaną wszystkie okręty typu Adeliade. Przebudowa pierwszej jednostki miała rozpocząć się pod koniec 2002 roku, a jej powrót do służby miał nastąpić w maju 2003 roku. Ostatnia unowocześniona fregata miała zostać odebrana w grudniu 2005 roku. Po rozpoczęciu fazy implementacji ruszył etap trzeci, obejmujący przeprowadzenie studiów z zakresu możliwości zastąpienia pocisków przeciwlotniczych serii SM-1MR ulepszoną konstrukcją SM-2MR. Czwarta faza skupiała się implementacji nowych pocisków i podzielona została na dwie części, z których pierwsza obejmowała przygotowanie okrętów do testów nowych rakiet, a w drugiej wprowadzono pociski SM-2MR do czynnej służby. W lipcu 2004 roku firma ADI Limited wygrała przetarg na dostosowanie modernizowanych okrętów typu Adelaide do nowych rakiet i podpisała kontrakt wart 420,5 miliona dolarów australijskich. Modernizacja ta miała zakończyć się na początku 2009 roku.
        Realizacja drugiej fazy projektu SEA 1390 nie przebiegała pomyślnie, gdyż pojawiły się trudności w zintegrowaniu ze sobą wszystkich nowych elementów. W efekcie rozpoczęta pod koniec 2002 roku przebudowa HMAS Sydney (FFG 03) przeciągnęła się aż do 2007 roku. W międzyczasie w listopadzie 2003 roku, najprawdopodobniej z powodu kłopotów z implementacją, zdecydowano, że dwa najstarsze okręty typu Adelaide nie zostaną zmodernizowane i wycofa się je ze służby. Mimo zakończenia przebudowy w 2007 roku marynarka wojenna odmówiła przyjęcia HMAS Sydney (FFG 03), gdyż systemy kierowania ogniem i dowodzenia nie działały w poprawny sposób. Występowały także kłopoty z systemem hydrolokacyjnym, systemami walki elektronicznej oraz komunikacji ze śmigłowcem. Gdy w 2007 roku nastąpiła zmiana rządu, w odpowiedzi na kłopoty podczas drugiej fazy modernizacji nowy minister obrony oświadczył, że poprzednia władza chciała zrobić z jednostek typu Adelaide okręty XXI wieku, podczas gdy ich projekt pochodził z lat 70-tych XX wieku, a przewidywany czas służby maksymalnie wynosił 25 lat. Jednakże przedstawiciele marynarki wojennej winili za problemy zarówno stary jak i nowy rząd. Przede wszystkim chodziło o decyzję rozpoczęcia modernizacji fregat typu Adelaide, zamiast kupna amerykańskich niszczycieli typu Kidd. Rozmowy na ten temat mogły być podjęte już w połowie lat 90-tych XX wieku. Była to opcja droższa, ale zdecydowanie bardziej opłacalna. Ostatecznie problemy na HMAS Sydney (FFG 03) rozwiązane zostały w listopadzie 2008 roku. W międzyczasie rozpoczęły się prace modernizacyjne na innych fregatach. Najprawdopodobniej na początku 2006 roku na HMAS Melbourne (FFG 05), a na początku 2007 roku na HMAS Darwin (FFG 04), natomiast pod koniec 2007 roku na HMAS Newcastle (FFG 06). Okręt HMAS Darwin (FFG 04) powrócił do służby pod koniec 2008 roku, natomiast fregata HMAS Melbourne (FFG 05) odebrana została przez marynarkę wojenną w 2009 roku. Jako ostatni do szeregów floty w listopadzie 2009 roku powrócił okręt HMAS Newcastle (FFG 06).
        Kłopoty w implementacji fazy drugiej nie miały większego wpływu na realizację faz trzeciej i czwartej. W grudniu 2009 roku HMAS Melbourne (FFG 05) dokonał demonstracyjnego odpalenia pocisku z serii SM-2MR. Można tu mówić o szczęściu, że koniec problemów z drugą fazą mniej więcej zbiegł się w czasie z finalizacją czwartej fazy programu modernizacyjnego. W przeciwnym razie okręty typu Adelaide nadal byłyby wyłączone z aktywnej służby. Druga faza programu FFG Upgrade Project doznała mniej więcej czteroletniego opóźnienia, co wiązało się ze wzrostem kosztów całej modernizacji z planowanego miliarda do prawie półtora miliarda dolarów australijskich.
        Przebudowa objęła cztery okręty typu Adelaide, wydłużając okres ich służby co najmniej do 2020 roku. Dwie najstarsze jednostki HMAS Adelaide (FFG 01) oraz HMAS Canberra (FFG 02) zostały skreślone z szeregów floty odpowiednio w styczniu 2008 roku i listopadzie 2005 roku. Posunięcie to miało na celu zaoszczędzenie pieniędzy i wykorzystanie ich na modernizację pozostałych czterech fregat. W październiku 2009 roku HMAS Canberra (FFG 02) zatopiona została w pobliżu miejscowości Ocean Grove w stanie Victoria i wykorzystywana jest jako wrak do nurkowania oraz sztuczna rafa. Taki sam los miał spotkać HMAS Adelaide (FFG 01) w marcu, a według niektórych źródeł w kwietniu 2010 roku. Operacja ta została jednak zablokowana przez organizacje ekologiczne, które wkroczyły na drogę sądową z żądaniem usunięcia farby oraz okablowania z kadłuba. Ostatecznie zatopienie udało się przeprowadzić w kwietniu 2011 roku w okolicy Terringal w stanie Nowa Południowa Walia.
        W ramach programu modernizacyjnego SEA 1390 cztery okręty otrzymały liczne usprawnienia w całym systemie przeciwlotniczym. Wyrzutnia z serii Mk 13 dostosowana została do wystrzeliwania pocisków model RIM-66L-2 Standard MR (SM-2MR Block IIIA). Przed nią zainstalowano system pionowego startu VLS (Vertical Launching System) model Mk 41, który opracowała firma Martin Marietta Corporation (obecnie Lockheed-Martin). Wyrzutnia ta jest ośmiokontenerowym modułem, z których każdy mieści po jednym pocisku. Kontenery ustawione są w dwóch rzędach po cztery obok siebie. Podczas procedury odpalenia wykorzystywana jest technika "gorącego startu", która polega na uruchomieniu silnika rakiety wewnątrz wyrzutni. Z tego względu moduł wyposażony jest we wspólny dla wszystkich kontenerów system odprowadzający gazy wylotowe, umieszczony między dwoma rzędami rakiet. Gazy wylotowe wyprowadzane są pionowo w górę, tak aby startujący pocisk nie doznał uszkodzeń od wysokiej temperatury. Każdy kontener wyposażony jest także w układ odladzania i osuszania oraz w automatyczny system zalewania wyrzutni w razie pożaru. Moduł model Mk 41 zawiera także dwie jednostki kontroli startu LCU (Launch Control Units), po jednej na każdy rząd kontenerów. Istnieje także funkcja, aby tylko jedna jednostka kontrolowała wszystkie wyrzutnie, a druga była w tym czasie wyłączona. Każdy z systemów LCU, otrzymujący komendę odpalenia z okrętowego systemu dowodzenia i kierowania ogniem, składa się z automatycznego systemu otwierania i zamykania pokryw wyrzutni oraz układu sterowania kolejnością startu. Jednocześnie do wystrzelenia mogą być przygotowane dwie rakiety, po jednej w każdym rzędzie. Z wyrzutni model Mk 41 wystrzeliwane są przeciwloltnicze rakiety firmy Hughes Missile Systems Company (obecnie Raytheon) model RIM-162B ESSM (Evolved Sea Sparrow Missile). Specjalnie dla nich opracowane zostały kontenery, które mieszczą po cztery pociski. Dzięki temu ich przenoszona liczba w ośmiokontenerowej wyrzutni wynosi 32 sztuki.
        Zmiana i rozszerzenie przeciwlotniczego uzbrojenia rakietowego wymagały wprowadzenia modyfikacji systemu kierowania ogniem. Dostosowany on został do standardu Mk 92 Mod. 12, który posiada rozszerzone możliwości wersji Mk 92 Mod. 6 CORT (COherent Receiver Transmitter). W porównaniu z nią usprawnione zostały komputery przetwarzania danych oraz zmniejszono wrażliwość na zagłuszanie. Pojawiła się także możliwość przystosowania do kierowania ogniem pocisków z serii SM-2MR, która na australijskich okrętach została wykorzystana, jak również oprogramowanie pozwalające kontrolować pociski model RIM-162B ESSM i współpracować z wyrzutnią model Mk 41. System zachował grupę anten CAS, natomiast radar STIR ciągłego podświetlania celu CWI (Continuous Wave Illuminator) unowocześniony został do standardu SSCWI (Solid-State Continuous Wave Illuminator), gdyż wcześniejszy CWI nie był w stanie współdziałać z pociskami z serii RIM-162B ESSM.
        Najważniejszym elementem dodanym w czasie modernizacji SEA 1390 był australijski system dowodzenia ADACS. Początkowo planowano, że system ADACS w zasadzie będzie jedynie nowym kompleksem konsol (działających w standardzie wyświetlania AN/UYQ-70) dla systemu przetwarzania danych NTDS (Naval Tactical Data System), pracującego na komputerze model AN/UYK-43. Do tego komputera miał być podłączony moduł WCP (Weapon Control Processor) systemu kierowania ogniem model Mk 92 Mod. 12, co stworzyłoby swego rodzaju jeden system dowodzenia i kierowania ogniem. Komputer miał pracować w trybie jednoczesnego przetwarzania danych dla modułu WCP i systemu NTDS. Podczas prac instalacyjnych wystąpiły jednak poważne problemy. Po pierwsze okazało się, że tryb podwójnego, symultanicznego przetwarzania danych jest zbyt dużym obciążeniem dla komputera. Po drugie, podłączona została zbyt duża liczba konsol, przez co część z nich nie była w stanie nawiązać połączenia z komputerem. W efekcie w 2001 roku zdecydowano, że system ADACS zostanie rozszerzony i całkowicie zastąpi NTDS, a komputer model AN/UYK-43 zastąpi starszy AN/UYK-7 modułu WCP. System ADACS wykorzystuje osiem konsol standardu AN/UYQ-70 oraz dwa komputery połączone ze sobą lokalną siecią LAN (Local Area Network). Linia wymiany danych Link 11, pierwotnie używana przez system NTDS, uzupełniona została linią Link 16, która między innymi przejęła funkcję linii Link 4A.
        Na przełomie lat 80-tych i 90-tych XX wieku zaczęto sobie zdawać sprawę z tego, że wykorzystanie powszechnie dostępnej technologii COTS (Commercial Off The Shelf) jest rozwiązaniem znacznie tańszym od standardowego, a przy tym równie efektywnym. W 1991 roku Dowództwo Techniczne Marynarki Wojennej (NAVSEA - NAVal SEA systems command) stworzyło program COSIP (Computer Open Systems Implementation Program), którego zadaniem było poszukiwanie dostępnych na rynku rozwiązań, odpowiadających wymaganiom floty. Technologia COTS wkroczyła także do systemów wyświetlania, czego pierwszym przykładem był układ AN/UYQ-65, pierwszy raz zaprezentowany w 1995 roku. W październiku 1993 roku Dowództwo Techniczne Marynarki Wojennej oficjalnie poprosiło zainteresowane przedsiębiorstwa o składanie propozycji zaawansowanego układu wyświetlania ADS (Advansed Display System), który w całości opierałby się na rozwiązaniach COTS. W styczniu 1994 roku konkurs wygrała firma Unisys Electronics, która w 1996 roku przejęta została przez Lockheed-Martin Tactical Defense Systems. Zaproponowany układ znany jest obecnie jako AN/UYQ-70. Może on pracować w trzech różnych trybach. W pierwszym z nich emuluje działanie poprzednich systemów AN/UYA-4 lub AN/UYQ-21. W drugim działa w systemie AN/UYQ-70, a w trzecim, hybrydowym, łączy dwa pierwsze tryby.
        Układ AN/UYQ-70 opiera się nie tylko na technologii COTS, ale także na koncepcji modułowej. Dzięki temu ta sama konsola COTS może występować w różnych konfiguracjach, począwszy od wolnostojącej do zblokowania kilku w jedną całość. W każdej konsoli możliwe jest także zastosowanie jednego lub dwóch ekranów CRT (Cathode-Ray Tube) lub LSD (Large Screen Display) z dopasowaniem ich wielkości. Konsole z LSD określane są jako CLSD (COTS Large Screen Display). Podobnie jak w przypadku wsześniejszych jednostek, konsole układu wyświetlania AN/UYQ-70 posiadają wbudowaną pamięć, która przechowuje całą grafikę potrzebną do wyświetlania informacji. Dzięki temu zmniejsza się obciążenie komputerów przetwarzania danych systemu ADACS, z którym konsole współpracują.
        Firma CEA Technologies dostarczyła system integrujący ze sobą wszystkie czujniki okrętowe RIADT (Radar Integrated Automatic Detection and Tracking). Prowadzi on automatyczną klasyfikację i śledzenie celów, przesyłając wszystkie dane do systemu ADACS, który dalej w zależności od potrzeb transmituje je do modułu WCP. Dzięki rozwiązaniu zaproponowanemu przez firmę CEA Technologies można było stworzyć jeden, nie dublujący się, bardzo dokładny obraz sytuacyjny pochodzący z różnych radarów. Zwiększyło to efektywność systemów dowodzenia i kierowania ogniem, zredukowało czas reakcji, pozwoliło na dokładniejszą ocenę zagrożeń i wcześniejsze ich wykrycie oraz dawało klarowny obraz sytuacji w warunkach dużego zagęszczenia celów i silnego zagłuszania wiązek radarowych.
        W ramach modernizacji SEA 1390 zainstalowany został nowy dwuwspółrzędny radar dozoru powietrznego w wersji AN/SPS-49A(V)1. Wyposażony on jest system redukcji sygnałów zagłuszających i zakłócających odbiór wysłanych wiązek radarowych, uzupełniony o moduł CSLC (Coherent Sidelobe Canceller), który dodatkowo elektronicznie tłumi boczne wiązki radarowe, tworzące dalsze, słabsze echo głównego impulsu, zarówno wysyłanego, jak i odbieranego. Posiada także system wykrywania celów ruchomych DMTI (Digital Moving Target Indicator) oraz blok przetwarzania sygnałów wizyjnych RVP (Radar Video Processor). System automatycznej interpretacji celów ATD (Automatic Target Detection) wspomagany jest przez system określający prędkość radialną wykrytych obiektów. Jej ustalenie pozwala na szybsze zidentyfikowanie rodzaju celu i rozpoczęcie jego śledzenia. Poza tym radar model AN/SPS-49A(V)1 ma poprawione zdolności w zakresie wykrywania małych, nisko lecących pocisków przeciwokrętowych.
        Artleryjski zestaw obrony bezpośredniej zastąpiony został modelem Mk 15 Phalanx Block 1B PSuM (Phalanx Surface Mode). Jedną z nowinek w tym systemie jest urządzenie obserwacji w podczerwieni FLIR (Forward-Looking InfraRed). Zestaw w wersji Block 1B PSuM tym różni się od poprzednich, że zapewnia obronę nie tylko przed pociskami przewciwokrętowymi, ale także przed małymi jednostkami pływającymi, operującymi w strefie przybrzeżnej. Użyte do samobójczych ataków mogą one stanowić poważne zagrożenie dla okrętu. System w wersji Block 1B jest także w stanie zestrzelić mały, wolno lecący samolot, taki jakiego mogą używać terroryści lub kartele narkotykowe.
        Modernizacja SEA 1390 objęła także bierne środki obrony przeciwlotniczej. Najmniej istotną zmianą było przesunięcie prawoburtowej, tylniej wyrzutni dla ładunków Mk 234 Nulka na wysokość armaty kalibru 76 mm. model Mk 75, tak że druga para wyrzutni umieszczona była teraz symetrycznie, podobnie jak pierwsza. Modyfikacji tej dokonano jedynie na jednostkach HMAS Melbourne (FFG 05) i HMAS Newcastle (FFG 06).
        Bardziej znaczącą bodyfikacją była wymiana systemu model Mk 36 Mod. 1 SRBOC (Super Rapid Blooming Offboard Chaff) na układ model SKWS (Soft Kill Weapon System), opracowany przez duńską firmę Terma. Jest on odpowiedzią na ciągły wzrost zagrożenia ze strony coraz szybszych, bardziej manewrowych i trudniej wykrywalnych pocisków przeciwokrętowych, które dodatkowo posiadają własne systemy neutralizacji działania wrogich układów przeciwdziałania elektronicznego ECCM (Electronic Counter - CounterMeasures). Wychodzi również na przeciw oczekiwaniom, powstałym po upadku Związku Radzieckiego na początku lat 90-tych XX wieku. W nowych warunkach możliwość użycia rakiet przeciwlotniczych w czasie wykonywania różnych misji pokojowych jest bardzo ograniczona i ściśle określona w zasadach użycia broni. W tej sytuacji wykorzystanie do obrony pasywnych środków walki elektronicznej EW (Electronic Warfare) nabrało szczególnego znaczenia. Wyrzutnie dipoli (pasków folii metalizowanej) i flar bardzo wyraźnie zaczęły być postrzegane jako nie agresywna forma odparcia ataku, co później odnosiło się także do zagrożeń ze strony torped i wykorzystywanych przez wyrzutnie akustycznych celów pozornych.
        Duński system SKWS zaprojektowany został jako wielofunkcyjny zestaw, którego ładunki mogą zmylić różnego rodzaju systemy naprowadzania rakiet oraz układy akustyczne torped. Cały układ podzielony jest na zestaw wyrzutni oraz zestaw kontrolny. Do pierwszego z nich należą wyrzutnie model DL-6T lub DL-12T oraz układ zasilania LIU (Launcher Interface Unit). System SKWS może być także sprzęgnięty z wyrzutniami model Mk 137, które oryginalnie należą do układu serii Mk 36 SRBOC (Super Rapid Blooming Offboard Chaff). Przeważnie oferowane są one jako dodatkowe wyrzutnie, przeznaczone wyłącznie do odpalania akustycznych celów pozornych, jednakże również mogą one zostać zainstalowane zamiast DL-6T i DL-12T. Zestaw kontrolny złożony jest z głównego komputera przetwarzania danych LCC (Launch Control Computer), kontrolowanego przez konsolę systemu ADACS, oraz konsol kontrolnych CU (Control Unit).
        Na okrętach typu Adelaide system SKWS zachował dwie sześciolufowe wyrzutnie kalibru 130 mm. model Mk 137. Posiadają one własny, wbudowany system rozpoznawania załadowanych celów pozornych. Dzięki temu operator przy konsoli systemu dowodzenia lub lokalnej konsoli CU dokładnie wie, jakie ładunki aktualnie znajdują się w wyrzutniach, co eliminuje ryzyko niezrozumienia podczas wymiany informacji między osobą ładującą a operatorem w centrum dowodzenia lub przy konsoli CU. Obie wyrzutnie wykorzystują jeden układ zasilania LIU. Jednostka ta połączona jest z głównym komputerem przetwarzania danych LCC i konsolami kontrolnymi CU, od których otrzymuje komendy do odpalenia danych ładunków. Jej zadaniem jest wykonywanie odpowiednich sekwencji startowych, jak również dostarczanie zasilania do wyrzutni. W przypadku awarii okrętowego zasilania zapewnia ona nieprzerwane działanie całego systemu SKWS. Jedna jednostka LIU, podobnie jak główny komputer LCC, mogą być przystosowane są do współpracy z aktywnymi celami pozornymi ADR (Active Decoy Round) model Mk 251, znanymi także jako Siren, oraz ładunkami serii PW 216, które wymagają dodatkowego zasilania i mocy obliczeniowej.
        Główny komputer LCC układu SKWS połączony jest z okrętowym systemem dowodzenia, od którego otrzymuje wszystkie niezbędne dane do obliczenia rozwiązań ogniowych. Poza tym posiada on własną, wewnętrzną bazę danych, która definiowana jest przez danego odbiorcę systemu. Mogą do niej być wgrane różne informacje, takie jak rodzaj systemu naprowadzania i prędkość maksymalna danego pocisku przeciwokrętowego, skuteczne pole odbicia wiązek radarowych od nadbudówek jednostki, na której układ SKWS jest zainstalowany, maksymalna prędkość okrętu, stopień jego manewrowości oraz rodzaj, właściwości i ilość posiadanych celów pozornych. Informacje wgrane do bazy danych mogą być w dowolnym czasie zmieniane przez użytkownika. Komputer LCC systemu SKWS kontrolowany jest z konsoli systemu dowodzenia i może pracować w trybie automatycznym, samodzielnie przeciwdziałając maksymalnie czterem jednocześnie nadlatującym z różnych stron rakietom przeciwokrętowym, półautomatycznym, w którym operator wybiera między dwoma najlepszymi rozwiązaniami ogniowymi i manualnym.
        Wystrzelenie właściwego ładunku na odpowiednią pozycję w połączeniu z manewrami unikowymi okrętu stanowi podstawę skutecznego wykorzystania systemu z celami pozornymi. Algorytmy wgrane do głównego komputera kierowania ogniem LCC pozwalają na zgranie ze sobą wszystkich czynników i odpowiednie odpalenie dipoli albo flar, jak również jednoczesne wystrzelenie obu rodzajów ładunków. Algorytmy wykonywane są na podstawie nieprzerwanie otrzymywanych informacji, stanowiących ich zmienne, pochodzących od różnych systemów okrętowych, a przekazywanych przez system dowodzenia. Wysyła on komputerowi LCC informacje dotyczące aktualnego kursu i prędkości jednostki, jej przegłębień na dziobie i rufie oraz przechyłów bocznych. Dane te generowane są przez układ nawigacyjny. System walki elektronicznej EW dostarcza informacji o wykrytych emisjach wiązek radarowych, a radary określają położenie celów. Wszystkie te dane pozwalają na określenie aktualnego zagrożenia i wraz z informacjami z wewnętrznej bazy danych, służą do stworzenia kilku tysięcy algorytmów, będącymi odpowiedziami na konkretne zagrożenie. Następnie są one oceniane przez program obliczeniowy komputera LCC, który wybiera najoptymalniejszą opcję, dającą największą szansę odparcia ataku. Istnieje opcja zmiany w dowolnym czasie wzoru tworzenia algorytmów. Można także wgrać kilka sposobów ich tworzenia, opracowanych przez danego użytkownika systemu. Wybrany przez komputer LCC algorytm wykonywany jest według aktualnie włączonego trybu działania. W przypadku użycia akustycznych celów pozornych system dowodzenia przekazuje dane otrzymane z układów hydrolokacyjnych. Dzięki systemom rozpoznawania załadowanych pocisków, zainstalowanych w wyrzutniach, komputer nie może popełnić błędu, polegającego na wysłaniu akustycznym celom pozornym komendy do startu, odpowiedniej dla dipoli lub flar i odwrotnie.
        System model SKWS standardowo wyposażony jest w jedną jednostkę kontrolną CU, znajdującą się w centrum dowodzenia CIC (Combat Information Center). Obsługiwana jest ona przez jednego operatora, a jej kolorowy wyświetlacz dotykowy przystosowany jest do pracy zarówno w świetle dziennym i w nocy. Opcjonalnie możliwe jest zainstalowanie dwóch dodatkowych konsol CU, na przykład jednej na mostku i jednej w centrum dowodzenia CIC, przeznaczonej tylko do odpalania akustycznych celów pozornych, jednakże brak jest danych czy okręty typu Adelaide posiadają takowe. Jednostka kontrolna CU stanowi układ zapasowy w przypadku awarii okrętowego systemu dowodzenia lub głównego komputera przetwarzania danych LCC. Z jej wykorzystaniem układ SKWS działa zupełnie niezależnie. Do jednostki CU podłączony jest układ walki elektronicznej, radary, systemy nawigacyjne i hydrolokacyjne. Dane te służą do obliczenia rozwiązań ogniowych, a ich egzekucja odbywa się w trybie automatycznym, półautomatycznym lub manualnym. W przypadku wykorzystania dodatkowej konsoli CU dla akustycznych celów pozornych, układy hydrolokacyjne podłączone są właśnie do niej. Operator tej konsoli nie ma możliwości wydania komendy odpalenia dipoli lub flar, podobnie jak operator drugiej konsoli CU komendy wystrzelenie akustycznych celów pozornych.
        Bardzo duży sukces eksportowy systemu SKWS spowodował, że wiele firm tworzyło różne ładunki kalibru 130 mm., które mogły współpracować z wyrzutniami model DL-6T/DL-12T. Z kolei przy opracowywaniu układu duńskie przedsiębiorstwo zadbało, aby był on zdolny do współpracy z już wykorzystywanymi przez państwa należące do NATO (North Atlantic Treaty Organization) standardowymi dipolami serii Mk 214 i Mk 216. Australijskie okręty typu Adelaide najprawdopodobniej wykorzystują te same ładunki, które przenoszone były razem z systemem Mk 36 Mod. 1 SRBOC przed modernizacją SEA 1390. Dodatkowo jednak na wyposażeniu znalazły się akustyczne cele pozorne model LESCUT (Launch Expendable SCUTter), które opracowała izraelska firma Rafael Advanced Defense Systems, znana wcześniej jako RAFAEL Armament Development Authority. Przediębiorstwo to czasem określane jest także jako Rafael lub RAFAEL. Ładunki LESCUT są nawodną odmianą pocisków Scutter, znanych także jako SUBSCUT (SUBmarine SCUTter), których program rozwojowy ogłoszony został w 1991 roku jako odpowiedź na wzrastające zagrożenie ze strony coraz nowoczesniejszych torped, których systemy naprowadzania były coraz bardziej niezawodne. Niebiezpieczeństwo stwarzane przez torpedy wymagało opracowania ładunków, które w trybie automatycznym mogłyby szybko odpowiedzieć na zagrożenie. Tą cechą charakteryzują się pociski LESCUT.
        Przed wystrzeleniem ładunki model LESCUT, ważące 10,2 kilograma, nie wymagają programowania, co po wykryciu zbliżającej się torpedy skraca czas do ich odpalenia i eliminuje możliwość wprowadzenia niepoprawnych ustawień dotyczących parametrów wabienia. Operator systemu wyrzutni celów pozornych przy konsoli systemu dowodzenia lub konsoli CU określa jedynie odległość, na którą pocisk ma być wytrzelony i głębokość zanurzenia, po czym wysyła komendę do rozpoczęcia procedury startowej. W trybie automatycznym dane te określane są samoczynnie na podstawie uzyskanych informacji o celu. Zasięg może być zdefiniowany w zakresie od 50 metrów do 1,8 kilometra. Po wpadnięciu do wody ładunek zanurza się na wyznaczoną głębokość od 10 do 300 metrów, która utrzymywana jest za pomocą układu napędowego z małą śrubą, umieszczoną w przedniej części ładunku. Będąc pod wodą pocisk model LESCUT utrzymuje wertykalną pozycję i obraca się wokół własnej osi wzdłużnej, dzięki czemu zachowuje stabilność. Za pomocą układu nadawczo-odbiorczego identyfikuje zagrożenie, okreslając czy torpeda wykorzystuje aktywny, pasywny czy pasywno-aktywny system naprowadzania. Następnie ładunek LESCUT odpowiednie parametry dla impulsów, które mają za zadanie zwabić torpedę i odciągnąć ją od prawdziwego celu. Pocisk może działać do 10 minut, w czasie których torpeda ciągle ponawia atak na cel pozorny, a okręt może podjąć manewry unikowe. Po tym czasie ładunek ulega samozniszczeniu i tonie.
        Zupełnie nowym elementem są ładunki dipoli opracowane przez firmę Rafael Advanced Defense Systems model LRCR (Long Range Chaff Rocket). Są to taktyczne pociski o zasięgu dochodzącym do 14 kilometrów, które stanowią pierwszą, bierną linię obrony przed nadlatującymi rakietami przeciwokrętowymi. Ich dwie podwójne wyrzutnie zainstalowane zostały obok systemu model SKWS. Mogą być one wystrzeliwane automatycznie, otrzymując komendę startu z komputera kierującego, lub na komendę operatora, który wysyła impuls do zapłonu silnika z manualnej jednostki kontroli. Ładunek model LRCR leci w wyznaczonym kierunku i w ciągu kilku sekund tworzy optymalne warunki do uderzenia dla nadlatującej rakiety przeciwokrętowej, kreując cel pozorny wielkości okrętu, którego zadaniem jest spowodowanie zgubienia faktycznej lokalizacji atakowanej jednostki. Ładunki model LRCR są bardzo przydatne w zmyleniu radarów samolotów lub śmigłowców, które wykorzystywane są do naprowadzania rakiet lub poszukiwania. Także radary okrętowe mogą zostać zmylone, gdy zamiast uchwycenia fregaty zablokują się na celu pozornym. Jeden ładunek model LRCR może działać w czasie od 10 do 15 minut.
        Zestaw walki elektronicznej model SHIELDS (Ships' HIgh-power ELectronic Defence System) wymienion zostały na system izraelskiej firmy Rafael Advanced Defense Systems model C-Pearl-DV. Wyposażony on jest w jeden odbiornik emisji sygnałów radarowych i elektronicznych ESM (Electronic Support Measures), który automatycznie wykrywa i identyfikuje zagrożenia. Posiada również antenę DF (Direction Finding), pozwalającą na określenie kierunku, z którego wykryty sygnał pochodzi. Antena ta ma także zdolność dokładnego określania częstotliwości sygnału. Kolejnym elementem systemu model C-Pearl-DV jest antena rozpoznania elektronicznego ELINT (ELectronic INTelligence), umożliwiająca wykrycie okrętu nawodnego lub samolotu na podstawie ich elektromagnetycznego promieniowania. System model C-Pearl-DV, obsługiwany za pomocą jednej konsoli, zintegrowany został z systemem dowodzenia ADACS oraz wszystkimi układami wyrzutni celów pozornych. Anteny umieszczone zostały na samej górze głównego masztu fregat.
        W zakresie uzbrojenia przeciwokrętowego w ramach modernizacja SEA 1390 (FFG Upgrade Project) system kierowania ogniem rakiet przeciwokrętowych zintegrowano z systemem dowodzenia ADACS oraz rozbudowano do wersji AN/SWG-1A. W odróżnieniu od poprzedniej może one współdziałać z rakietami model RGM-84L Harpoon Block 2, które zakupione zostały przez marynarkę wojenną Australii.
        Na czterech okrętach poddanych modernizacji SEA 1390 równie istotne zmiany jak w wyposażeniu przeciwlotniczym zaszły w systemie wykrywania okrętów podwodnych. Hydrolokator kadłubowy model AN/SQS-56 został usunięty, a na jego miejsce pojawił się hydrolokator UMS 4131, znany także jako Spherion Mk 3. Opracowany on został przez firmę Thales Underwater Systems, należącą do francuskiej grupy Thales. Stworzono go w latach 90-tych XX wieku z myślą o instalacji na różnych klasach okrętów, zaczynając od korwet i poprzez fregaty na niszczycielach kończąc. Hydrolokator model Spherion Mk 3 jest następcą poprzednich systemów serii Spherion, których program rozwojowy prowadzony był w latach 80-tych XX wieku, nazwa wzięła się od kulistego kształtu zastosowanej anteny. Hydrolokator model Spherion Mk 3 jest urządzeniem uniwersalnym, zaspokajającym potrzeby jednostek wielozadaniowych. Może on pracować zarówno na głębokich i otwartych wodach oceanicznych, jak również na płytkich akwenach przybrzeżnych, wykrywając i śledząc okręty podwodne z napędem atomowym lub konwencjonalnym. Konstrukcja hydrolokatora oparta została na rozwiązaniach oferowanych przez ogólnie dostępną technologię COTS, co umożliwia łatwiejszą modernizację w przyszłości oraz większą dostępność części zamiennych.
        Sferyczna antena hydrolokatora model UMS 4131 (Spherion Mk 3) stabilizowana jest w trzech płaszczyznach, kompensujących przechyły boczne, przegłębienia na dziobie i rufie oraz schodzenie z kursu, które mogą powodować zakłócenia w odbiorze odbitych od różnych obiektów wiązek ultradźwiękowych impulsów. Wysyłane są one na średniej częstotliwości w ściśle określonym pod względem wertykalnym i horyzontalnym kierunku. Dzięki wbudowanemu systemowi konfiguracyjnemu operator hydrolokatora może zmieniać parametry wysyłanych wiązek ultradźwiękowych impulsów, ustalając ich częstotliwość, rodzaj (CW - Continuous Wave - impuls o stałej częstotliwości, FM - Frequency Modulated - impuls o modulowanej częstotliwości lub COMBO - następujące po sobie impulsy CW i FM) oraz długość (do czterech sekund), dostosowując je do aktualnie panujących warunków, głębokości akwenu i rodzaju wykonywanego zadania. W dobraniu optymalnej konfiguracji pomaga układ POD (Performance Of the Day), wykorzystujący dane o otaczającym środowisku i prędkościach rozchodzenia się fal dźwiękowych w wodzie. W zależności od lokalnych warunków i wprowadzonych ustawień wiązek ultradźwiękowych impulsów zasięg wykrywania maksymalnie dochodzi do 64 kilometrów. Hydrolokator model UMS 4131 (Spherion Mk 3) może pracować w trzech różnych trybach. W pierwszym z nich, tak zwanym ODT (OmniDirectional Transmission), wiązki ultradźwiękowych impulsów wysyłane są we wszystkich możliwych kierunkach. Drugi tryb pozwala na transmisję tylko jednej wiązki w ściśle określoną stronę, natomiast trzecia opcja umożliwia przeszukiwanie wcześniej sprecyzowanego wycinka (sektora) przestrzeni morskiej. Hydrolokator może być skonfigurowany nie tylko do wykrywania okrętów podwodnych na danym akwenie, ale także do lokalizacji min oraz podwodnych przeszkód na płytkich wodach.
        System model UMS 4131 wyposażony jest nie tylko w układ aktywny, ale także w pasywny, który jest wykorzystywany do prowadzenia panoramicznego nasłuchu i ostrzegania przed zbliżającymi się torpedami. Zapewnia on wczesną ich detekcję, dając oficerowi dowodzącemu okrętem więcej czasu na podjęcie odpowiednich działań zaradczych. Układ pasywny może działać równocześnie z aktywnym, jednakże w tym przypadku nie ma możliwości wykorzystania pełni jego możliwości, które osiągalne są tylko przy całkowitym wyłączeniu trybu aktywnego.
        Hydrolokator model UMS 4131 (Spherion Mk 3) sterowany jest za pomocą konsoli SOS (Sonar Operator Station) z komputerem przetwarzania danych i procesorem analizy dźwięków. Moc obliczeniowa komputera pozwala na automatyczną detekcję i rozpoczęcie śledzenia maksymalnie 100 obiektów w trybie aktywnym oraz 12 celów w trybie pasywnym. Posiada on trzy niezależne kanały opracowywania informacji (dwa aktywne i jeden pasywny), które mogą być wykorzystywane jednocześnie. W pamięci przechowywane są dane uzyskane dzięki ostatnim ośmiu wysłanym wiązkom ultradźwiękowych impulsów, jak również z ostatnich 10 minut nasłuchu trybu pasywnego. Wszystkie te informacje w dowolnym momencie mogą być zaprezentowane na wyświetlaczach konsoli. Do systemu wgrany jest układ treningowy, umożliwiający przeprowadzenie ćwiczeń zarówno na pełnym morzu, jak również w czasie pobytu w porcie. Na okrętach typu Adelaide hydrolokator ten zintegrowany został z systemem model Mk 116 oraz ADACS.
        Kolejnym nowym elementem wyposażenia był aktywny system hydrolokacyjny firmy Thales Underwater Systems model TSM 5424 (Petrel), który zastąpił system model Mulloka. Opracowany on został przy współudziale marynarki wojennej Australii i Departamentu Obrony Australii. Projekt przewiduje instalację na jednostkach nawodnych i podwodnych z zastosowaniem związanym z wykrywaniem min i podwodnych przeszkód, co ma zwiększyć bezpieczeństwo w nawigacji. Hydrolokator model TSM 5424 (Petrel) może lokalizować miny pływające, kotwiczne i denne, pokazując je na wyświetlaczu konsoli na trójwymiarowej mapie o wysokiej rozdzielczości. Widać na niej odwzorowanie dna z dokładnością do jednego metra sześciennego. Poszukiwanie min i tworzenie mapy odbywa się przed okrętem w odległości dochodzącej do 700 metrów. Gdy mina zostanie wykryta na wyświetlaczu automatycznie pojawia się jej oznaczenie i rozlega się alarm, dzięki czemu operator jest w stanie natychmiast zidentyfikować zagrożenie. Przy odwzorowywaniu dna wykorzystywana jest technologa VAP (Volumetric Acoustic Processing), dzięki której możliwe jest oddzielenie sygnałów odbitych od powierzchni wody, dna i od warstw wody o zróżnicowanych temperaturach. Od wiodącego echa oddzielane są także pogłosy i inne zakłócenia. Wszystko to sprawia, że system TSM 5424 (Petrel) jest bardzo odporny na zmiany warunków panujących pod wodą, a przez to może bardzo stabilnie funkcjonować. Prawdopodobieństwo wykrycia małych obiektów, takich jak miny, dochodzi do 95 procent, przy jednoczesnym niskim wskaźniku fałszywych alarmów, wynoszącym jeden na 50 godzin. Dzięki możliwości obracania hydrolokatora można go także wykorzystywać przeciwko nurkom, którzy mogliby podłożyć ładunki wybuchowe na dnie kadłuba podczas postoju na kotwicy w porcie. Atakujący nurek widoczny będzie na trójwymiarowej mapie. W ciągu sześciu sekund hydrolokator jest w stanie zeskanować kąt 180 stopni. System firmy Thales Underwater Systems dobrze sprawdza się także w wykrywaniu małych okrętów podwodnych na płytkich wodach oraz miniaturowych pojazdów, poruszających się tuż przy dnie. System model TSM 5424 (Petrel) może być także wykorzystywany podczas desantów, tworząc mapę dna i wyznaczając trasy dla jednostek desantowych. Może być on także zainstalowany na nich, gdyż hydrolokator jest chowany do wnętrza kadłuba.
        Modernizacja SEA 1390 wpłynęła także na inne elementy wyposażenia zwalczania okrętów podwodnych. Amerykańskie torpedy model Mk 46 Mod. 5 zastąpione zostały europejską konstrukcją MU 90 Impact. Istotne zmiany zaszły również w pasywnych systemach obrony przeciwpodwodnej. Obok akustycznych celów pozornych model LESCUT, stanowiących uzupełnienie systemu AN/SLQ-25 Nixie, australijskie fregaty typu Adelaide wyposażone zostały w układ wykrywania torped model Sea Defender, który opracowała firma Thales Underwater Systems. Jego zadaniem jest jak najwcześniejsze wykrycie i zidentyfikowanie zagrożenia, przez co możliwe jest zyskanie dodatkowego czasu na reakcję, a to zwiększa szanse przetrwania. Informacje o wykrytych obiektach dostarczane są przez hydrolokator kadłubowy oraz holowany system model Albatros, opracowany przez firmę Thales Underwater Systems. Jego zadaniem jest lokalizowanie zbliżających się torped, jednakże posiada on także pewne zdolności klasycznego wykrywania okrętów podwodnych. System model Albatros znany jest także jako ASSTASS (Australian Surface Ship Towed Array Surveillance System). Otrzymywane dane system model Sea Defender poddaje analizie i wyróżnia obiekty, które są torpedami, i które nimi nie są. Oblicza także rozwiązania manewrowe dla okrętu oraz ogniowe dla akustycznych celów pozornych, które mają doprowadzić do uniknięcia trafienia. Obrobione informacje przesyłane są do systemu dowodzenia ADACS, który przesyła je dalej systemowi celów pozornych model SKWS z ładunkami LESCUT. System model Sea Defender kontrolowany jest z konsoli hydrolokatora kadłubowego.
        Modernizacja SEA 1390 dostosowała okręty typu Adelaide do wymagań pola walki XXI wieku. Śmiało można powiedzieć, że obecnie australijskie jednostki są jedną z najnowocześniejszych, o ile nie najnowocześniejszą odmianą typu Oliver Hazard Perry. Nie zmienia to jednak faktu, że okręty te nie są zdolne do samodzelnego działania w warunkach bardzo dużego zagrożenia ze strony przeciwnika. W takim wypadku wymagają one ochrony ze strony innych okrętów floty. Zmodernizowane fregaty typu Adelaide pozostaną w służbie do około 2020 roku. Do tego czasu stanowić one będą ważny element marynarki wojennej Australii.

TYPY OKRĘTÓW
PODWODNYCH

Myśliwskie
okręty podwodne:

.:Agosta
.:Amethyste
.:Galerna
.:Han
.:Los Angeles
.:Ming
.:Romeo
.:Rubis
.:Seawolf
.:Song
.:Swiftsure
.:Trafalgar
.:Upholder
.:Victoria
.:Walrus
.:Zeeleeuw

Balistyczne
okręty podwodne:

.:Benjamin Franklin
.:Delta
.:Ethan Allen
.:George Washington
.:Hotel
.:Jin
.:L'Inflexible
.:Lafayette
.:Le Redoutable
.:Le Triomphant
.:Ohio
.:Resolution
.:Typhoon (Tajfun)
.:Vanguard
.:Xia
.:Yankee (Jankes)


UZBROJENIE

Rakiety balistyczne
typu SLBM:

.:JL (Ju Lang)
.:Polaris
.:Poseidon
.:Seria M
.:SS-N-4 Sark
.:SS-N-5 Sark
.:SS-N-6 Serb
.:SS-N-8 Sawfly
.:SS-N-17 Snipe
.:SS-N-18 Stingray
.:SS-N-20 Sturgeon
.:SS-N-23 Skiff
.:Trident

Rakiety
przeciwokrętowe:

.:Hsiung Feng
.:Naval Strike Missile
.:SSM-1B
.:SSM-700K Hae Sung
.:xGM-84 Harpoon

Pociski manewrujące:

.:Hyunmoo III
.:xGM-109 Tomahawk

Rakietotorpedy:

.:ASROC
.:Hong Sahng-uh
.:SUBROC

Torpedy:

.:Mk 44
.:Mk 46
.:Mk 50 Barracuda
.:Mk 54 MAKO
.:MU 90 Impact
.:Stingray

Rakiety
przeciwlotnicze:

.:Evolved Sea Sparrow
.:Rolling Airframe Missile
.:Sea Sparrow
.:Standard Missile

Zestawy obrony
bezpośredniej CIWS:

.:Meroka
.:Mk 15 Phalanx
.:SGE-30 Goalkeeper

Amunicja:

.:BTERM
.:EX-171 (Mk 171)
.:Vulcano


RÓŻNE ARTYKUŁY

.:Forty-one for freedom
.:Koncepcja MEKO
.:Projekt 621
(typ Gawron)
.:Radary serii
BridgeMaster E
.:SSBN-X
.:US Navy SLBM
.:Wypadki i awarie SSBN


INNE

.:Strona główna
.:Linki

Współczesne okręty wojenne
Copyright © Mateusz Ossowski